KĄCIK UCZNIOWSKI

2010-09-29 14:17

HUMOREK


Małgosia do Jasia:
- Jasiu pożyczysz mi swoje zdjęcie?
- A po co Ci?
- Pani nauczycielka kazała przynieść zdjęcie jakiejś katastrofy ekologicznej ;)

Rozmawiają dwie panie i pierwsza mówi:
- Moja córka, jest taka zdolna, ma dwa latka a umie już wypowiadać od tyłu swoje imię na głos.
- Och jaka ona zdolna. A jak ma na imię córka?
- Ala...- odpowiada pierwsza.

Grają trzy blondynki w karty.
Nagle jedna rzuca Asa na stół i mówi:
-Szach-mat
Druga na to:
-Zuzia! Przecież nie gramy w Ping-Ponga!

Jaś dostał od dziadka 50 zł.
- Mamo dostałem 50 zł od dziadka.
- Synku to idź podziękuj.
- Ale ja nie umiem.
- Powiedz to, co mówi mama gdy tata przynosi jej pieniądze.
Jaś poszedł i mówi do dziadka:
- A dlaczego...

Generałowi urodził się wnuk. Wysłał jednego z żołnieży na zwiady. Po powrocie pyta się.
-I co jak wygląda?
-Jest piękny panie generale.
-Podać więcej szczegółów!
-Jest mały, łysy i bez przerwy drze jape!

Dwie blondynki rozmawiają ze sobą. Jedna mówi do drugiej
-Wiesz co? Pomalowałam sobie na lekcji paznokcie korektorem bo nie miałam lakieru.
-Tak a na jaki kolor?


Nauczyciel mówi do ucznia:
- Wymień dwa zaimki!
- Kto? ja?
- Świetnie, dziękuję...



-Dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
- Ząb mnie bolał.
- A dzisiaj nie boli?
- Nie wiem. Został u dentysty.



- Maciek - pyta nauczyciel
- jeżeli przed sobą masz południe, po lewej ręce wschód, po prawej zachód, to co masz w tyle??
- Nie powiem bo się wstydzę...




- Proszę Pana, mój syn nie przyjdzie dzisiaj do szkoły bo jest chory.
- A kto mówi?
- Mój Tatuś.





HUMOREK Z ZESZYCIKÓW SZKOLNYCH


Szczerzy zęby do nauczyciela.
Kradną ze szkolnej kuchni ziemniaki i robią z woźną frytki.
Naraża kolegów na śmierć, rzucając kreda po klasie.
Rzuca w koleżanki spreparowaną żabą.
Kowalska i Jóźwiak nie chcą podać swego nazwiska.
Pociął koledze sweter, chcąc sprawdzić jakość wyrobu.
Zjada ściągi po klasówce.
Zamknął nauczyciela na klucz i odmówił zeznań.